Przewodniki

Scentralizowane lub zdecentralizowane giełdy? To jest pytanie

p> W czwartek, 21 września, ujawniono, że Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) utrzymała pięć kluczowych zabezpieczeń cybernetycznych naruszenie nastąpiło w dniu 23 stycznia 2017 r. Nastąpiło to następnego dnia po ujawnieniu przez SEC tajnego hackowania swojego zbioru dokumentów, EDGAR.

Ten hack, który faktycznie miał miejsce w 2016 r., Pozostał niewykryty do niedawna i jest powiązany z możliwą transakcją wykorzystywania informacji poufnych. To cuchnie pewnym poziomem hipokryzji - SEC wydała "Reg SCI" w 2014 r., Aby zmusić firmy do buforowania swoich zabezpieczeń cybernetycznych. Naruszenie stawia pytania o kompetencje agencji i chęć poddania się jej własnym regułom.

Poważne uderzenia

Pomijając hipokryzję, wielu bardzo martwi się o włamanie i jego nierozstrzygnięte konsekwencje. Spółki notowane na giełdzie składają raporty w SEC za pośrednictwem (obecnie hackowanego) systemu archiwizacji EDGAR, aby spełnić wymogi federalne. Czasami raporty są składane w SEC, zanim zostaną udostępnione publicznie.

Załóżmy, że firma A ma straszny Q2, a jej zarobki zostaną zaplanowane na najbliższy czwartek. Firma A następnie składa raport w SEC w poniedziałek. Ale ponieważ EDGAR został zhackowany, raport jest otrzymywany w poniedziałek wieczorem i jest udostępniany publicznie we wtorek rano na rynku.

Ceny akcji gwałtownie spadają, a firma A (i SEC) mają koszmar PR. Z drugiej strony załóżmy, że firma A zgłasza raport z SEC, opisując, w jaki sposób kwartalne zarobki rozbiły oczekiwania Wall Street. Raport zostaje następnie skradziony przez hak EDGAR. Informacje te mogą zostać udostępnione grupie osób, które złożyły najwyższą ofertę, przed zwolnieniem wyników spółki - być może podsycając scenariusz "pompowania i zrzucania", który pomaga wewnętrznym przedsiębiorcom i szkodzi długim udziałowcom.

Starszy raport z 19 lipca 2017 r. Opisujący, w jaki sposób hakerzy ukradli 32 000 000 $ w Ethereum, co oznaczało trzecią ofiarę hakowania w zaledwie dwadzieścia dni. Proste wyszukiwanie w Google hasła "cryptocurrency hack" ujawni, że nie jest to rzadkie.

W rzeczywistości zdarza się to cały czas. Pomimo wysiłków podejmowanych przez przemysł w celu zapewnienia bezpieczeństwa cybernetycznego i ochrony pieniędzy inwestorów, naruszenia bezpieczeństwa są naprawdę dziesięciocentymetrowe. Niezwykle szybki wzrost popytu na kryptowaluty spowodował, że ich ceny gwałtownie wzrosły, przyciągając uwagę hakerów, którzy chcą wykorzystać tych, którzy skaczą na modę.

W obu przypadkach, włamanie do SEC i włamanie do kryptowalut, istnieje wyraźny problem. Giełdy, zarówno scentralizowane (jak regulacje SEC, NYSE, NASDAQ itd.), Jak i zdecentralizowane (większość giełd blockchain) są żarliwie podatne na włamania i włamania.Historia pokazała nam, że centralnie działający organ regulacyjny nie może wykonać tej pracy; ale nie ma też mniej uregulowanej, zdecentralizowanej wymiany. Jak więc można oczekiwać, że inwestorzy będą chronieni przed tymi, którzy chcą ukraść swoje ciężko zarobione pieniądze?

Rozwiązanie hybrydowe Blockchain

Jak zawsze, jest ktoś przed nami o kilka kroków. Ostatni trend to połączenie zdecentralizowanych i scentralizowanych wymian. Firmy takie jak Legolas Exchange biorą to, co działa najlepiej z obu typów wymiany i łączą je, aby stworzyć jedyną w swoim rodzaju giełdę hybrydową.

Te giełdy są w stanie wykorzystać technologię blockchain do ujawnienia nieuczciwych transakcji. Scentralizowana platforma często zawiera zdecentralizowaną księgę, dzięki czemu użytkownicy mogą zobaczyć wszystkie dostępne informacje. Tak więc, w przeciwieństwie do tradycyjnych zdecentralizowanych giełd, wymiany hybrydowe zawsze podlegają kontroli i zawsze aktualne.

Zdecentralizowana księga nie wyklucza jednak obojętności przepisów. Ze względu na wbudowaną przejrzystość, manipulacje rynkowe, takie jak front-running, są łatwe do uniknięcia. Ponadto całkowity udział w rynku można osiągnąć dzięki hybrydowym giełdom. W obecnym systemie część transakcji jest wewnątrz-łańcuchowa, inna część, jest siecią powiązań, a część końcowa zawiera transakcje typu "fiat" i "kryptowaluty".

Rezultatem jest to, że całkowicie scentralizowane i całkowicie zdecentralizowane wymiany nie mogą się nakładać. Udział transakcji w rynku jest ograniczony przez sam system. Dzięki hybrydowym giełdom, które zawierają elementy zarówno decentralizacji, jak i centralizacji, całkowity udział w rynku transakcji jest łatwo osiągalny.

Wiele firm pionierskich w tej technologii współpracuje z innymi firmami, które w przeszłości zapewniały bezpieczeństwo walutom i transakcjom wykorzystującym te waluty. Tak więc na giełdach hybrydowych transakcje walutowe, w tym wpłaty i wypłaty, są całkowicie możliwe i bezpieczne.

Ci, którzy mają portfele bitcoinów lub eterów na giełdach, mogą również być pewni, że ich kryptowaluty są tak samo bezpieczne, jeśli nie bezpieczniejsze, niż te same waluty używane w tym samym systemie. Kodowanie platform zapewnia, że ​​zamówienia są czasowe, zapewniając, że manipulacja na rynku nie ma miejsca.

Kiedy hybrydowe giełdy staną się normą?

Kilka firm rozpoczynających giełdy hybrydowe ma nadzieję na wprowadzenie beta wersji swoich produktów jeszcze w tym roku. Niektóre są w fazie ICO i przedsprzedaży, mając nadzieję na uruchomienie pełnego produktu w 2018 roku. Na przykład Legolas Exchange wydaje swój token podczas swojej przedsprzedaży i ma nadzieję wydać wersję beta w październiku 2017 roku. Pierwszy trymestr w 2018 roku. W miarę jak groźby i hacki nadal nękają tradycyjne wymiany, atrakcyjność giełd hybrydowych, takich jak Legolas, staje się coraz bardziej atrakcyjna dla inwestorów i handlowców.