Aktualności

Bitcoin Rozporządzenie: Śmierć BTC?

Bitcoin, jak wszyscy wiemy, jest zdecentralizowaną krypto-walutą, co oznacza, że ​​nie istnieje centralny organ zarządzający regulujący przepływ pieniędzy. Pojawiło się jednak kilka incydentów, które popychają cyfrową walutę w ręce regulatorów; przypadek użycia bitcoinów do finansowania organizacji terrorystycznych, takich jak ISIS i prania brudnych pieniędzy, wywołał poważne wątpliwości na całym świecie. Wiedząc o tym, krajowe władze monetarne dokładnie rozważają zalety i wady cyfrowej waluty, próbując ograniczyć finansowanie nielegalnych operacji.

Ale Bitcoin do tej pory prosperował na deregulacji. Jeśli Bitcoin zostanie objęty regulacją, czy straci swój urok? Użytkownicy zawsze czuli się usatysfakcjonowani, wiedząc, że mogą przeprowadzać transakcje ze sobą po wyjątkowo niskich kosztach, w ciągu kilku sekund. Tak więc, jeśli przepisy zostaną narzucone, czy proces ten wydłuży się i czy koszty wzrosną? Ponadto, czy użytkownicy, rezygnując z zarządzania, mogliby zrezygnować z posiadania funduszy? To są naprawdę bardzo mocne pytania dotyczące społeczności Bitcoin. Przyjrzyjmy się więc odpowiedziom na te pytania.

Po pierwsze, głównym celem organów nadzoru jest śledzenie przepływu pieniędzy, a nie utrudnianie procesu i podnoszenie kosztów. A śledzenie wciąż jest wykonywane, chociaż bardzo zdalnie. Po drugie, banki centralne dewaluują ceny konsumentów za pomocą swoich programów drukowania ogromnych pieniędzy. Jednak w Bitcoin nie można przewidzieć takiego scenariusza, ponieważ waluta cyfrowa jest wydobywana w sposób konkurencyjny, a nie w oparciu o kaprysy i fanaberie banków centralnych. To wyklucza kwestię własności. Po trzecie, w przypadku organów centralnych wspierających kryptowalutę więcej firm i konsumentów uzna to za pocieszające, akceptując je jako metodę płatności.

Ostatecznie możemy powiedzieć, że obawy użytkowników Bitcoin są nieuzasadnione, a regulacja w rzeczywistości będzie bardziej przydatna dla finansowych i społecznych krajobrazów.